Odpoczynek po narodzinach

Już wiadomo, że tegorocznym hitem wakacyjnych wyjazdów będzie San Escobar. W 2005 roku trendy podróżnicze były zupełnie inne. Wtedy modnym kierunkiem były Molvania i San Sombrero, wizyta w tych krajach to było coś. I wciąż jest, bo tylko tam można przeżyć własną śmierć. Jak zapewne nie wiecie, straciłem pamięć i właśnie z tymi krajami, i… Continue reading Odpoczynek po narodzinach

O tym jak uczestniczyłem w konferęcji

Byłem niedawno na pewnej konferęcji dotyczącej blogowania. Dużo się dowiedziałem. No ale jak to się stało, że taki nic nieznaczący blogger jak ja został zaproszony? A no okazało się, że w pewnych środowiskach, o których nawet nie miałem pojęcia, jestem bardzo znany. Mógłbym powiedzieć, że jestem wręcz postacią legendarną. Mówiąc wprost, rozdałem miliony autografów. W… Continue reading O tym jak uczestniczyłem w konferęcji

Zapiski z czasu nieprzytomności

Dawno tu nie pisałem, ale miałem swoje powody. Otóż dzień po opublikowaniu poprzedniego wpisu wyszedłem z Potworem na spacerek. Akurat była piękna i słoneczna pogoda. Oddaliliśmy się od domu na kilka kroków i pogoda się zmieniła, zaczęło padać i błyskać. Kilka piorunów nas trafiło, ale nie przejęliśmy się tym, kontynuowaliśmy spacerek. A to był błąd,… Continue reading Zapiski z czasu nieprzytomności

O tym jak straciłem pamięć

Postanowiłem założyć tego bloga, bo straciłem pamięć. Według mojego lekarza to powinno pomóc w jej odzyskaniu. Od początku. Dziś rano zaspany otworzyłem oczy i z przerażeniem stwierdziłem, że Potwór, moja świnka morska, próbuje mi odgryźć nos, a ja nic nie pamiętam. Szybko usiadłem na łóżku strącając zwierzaka i rozejrzałem się dookoła. Na stoliku obok łóżka… Continue reading O tym jak straciłem pamięć